• tel. 883 908 750,
  • e-mail: biuro@mostedu.pl

Były minister Michał Woś w ostatniej decyzji zmniejsza Świętokrzyski Park Narodowy


2020-10-09

6 października 2020 roku Michał Woś został odwołany z funkcji ministra środowiska. W ostatnim dniu urzędowania podjął kilka decyzji osłabiających system ochrony przyrody w Polsce. Jedną z nich była decyzja o zmianie granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Wbrew opinii przyrodników i działaczy społecznych opracował projekt rozporządzenia w tej sprawie, zakładający usunięcie z granic ŚPN 1,3 ha na Łyścu oraz włączenie do ŚPN ponad 60 ha izolowanej enklawy leśnej pod Grzegorzowicami.

Projekt rozporządzenia nie został ogłoszony publicznie tj. w Biuletynie Informacji Publicznej, ani w żaden inny sposób umożliwiający społeczeństwu swobodny dostęp do niego, zapoznanie się z nim i przesłanie ewentualnych uwag, do czego zobowiązuje ministra polskie prawo.

Michał Woś przesłał dokumenty do 9 wybranych przez siebie organizacji, wykluczając w ten sposób Stowarzyszenie MOST, które aktywnie bierze udział w tej sprawie od kwietnia 2019 roku.

Michał Woś w ślad za swoim poprzednikiem Henrykiem Kowalczykiem i obecnym dyrektorem ŚPN Janem Reklewskim twierdzi, że wspomniany obszar 1,3 ha na Łyścu utracił bezpowrotnie swoje wartości przyrodnicze.

Michał Woś nigdy nie odpowiedział na pytania Stowarzyszenia MOST, ani na żadne nasze uwagi w powyższej sprawie. Historia korespondencji i treści pism znajdują się w naszym archiwum. Sprawie kilkakrotnie w różnych mediach opisywał ze szczegółami Łukasz Misiuna.

Michał Woś nie odpowiedział też na pisma złożone w tej sprawie innym organizacjom: Klubowi Przyrodników, Stowarzyszeniu Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, PTOP Salamandra, Liga Ochrony Przyrody oddział Nowy Sącz.

Michał Woś w sierpniu 2020 po wielu miesiącach starań zezwolił nam na prowadzenie badań naukowych na Łyścu, mających ustalić faktyczny stan przyrody i środowiska. W zespole znaleźli się krajowi i międzynarodowi, niezależni eksperci kilku dziedzin. Badania miały trwać do końca 2021 r. Jednocześnie Michał Woś zaplanował zmianę granic na IV kwartał 2020 r, czym poinformował, że nie jest zainteresowany wynikami badań.

Uwagi do projektu rozporządzenia można przesyłać do 20 października 2020 na adres: Ministerstwo Środowiska ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa oraz w formie edytowalnej na adres: sekretariat.dp@srodowisko.gov.pl.

Poniżej przedstawiamy nasze główne pytania i wątpliwości dotyczące przewodniej tezy Ministra Wosia o „bezpowrotnej utracie wartości przyrodniczych w Świętokrzyskim Parku Narodowym. Zachęcamy do formułowania i przesyłania własnych uwag i zapytań lub skorzystanie z naszych:

„Działając na mocy obowiązującego prawa (art. 74 ust. 3 i 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 4 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko)  przedstawiamy nasze uwagi do projektu rozporządzenia Ministra Środowiska Michała Wosia ws. zmiany granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego:

  1. Zgodnie z art. 10 ust 2 ustawy o ochronie przyrody, „Określenie i zmiana granic parku narodowego może nastąpić (…) po zaopiniowaniu, w terminie 30 dni od dnia przedłożenia tych zmian, przez zainteresowane organizacje pozarządowe”.

Warunek ten nie został spełniony poprzez pozostawienie organizacjom pozarządowym jedynie 10 dni na szczegółowe zapoznanie się ze sprawą oraz ministerstwo zechciało zaprosić do konsultacji jedynie wybrane przez siebie organizacje. Pełna dokumentacja nie została upubliczniona w sposób, który umożliwia zgłoszenie uwag każdemu obywatelowi i każdej organizacji. Tym samym sposób procedowania sprawy jest niezgodny z obowiązującym prawem. Ponadto Minister Środowiska nigdy nie odpowiedział na żadne z wcześniejszych pism i zapytań dotyczących projektu rozporządzenia.

  1. Zgodnie z art. 10.1.1a „Likwidacja lub zmniejszenie obszaru parku narodowego następuje wyłącznie w razie bezpowrotnej utraty wartości przyrodniczych i kulturowych jego obszaru.”

Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, aby zmniejszyć obszar parku narodowego, należy wykazać, że obszar ten utracił swoje przyrodnicze i kulturowe walory. Kluczowy jest tu spójnik „i”. Jeżeli na danym terenie występują zarówno przyrodnicze, jak i kulturowe wartości, to aby zmniejszyć park narodowy, należy wykazać utratę obu rodzajów tych walorów. Nie tylko przyrodniczych. Nie tylko kulturowych. Przyrodniczych i kulturowych. Projekt rozporządzenia ministra środowiska w sprawie zmniejszenia obszaru Świętokrzyskiego Parku Narodowego zupełnie pomija stan wartości kulturowych na Łyścu.

Obecnie trwają prace zespołu przyrodników, mające na celu wykazanie rzeczywistej wartości terenu przeznaczonego przez ministra środowiska do usunięcia z granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Minister Środowiska wydał zgodę naszemu Stowarzyszeniu na badania naukowe na Łyścu. Zgoda została wydana do końca 2021 roku. Jednocześnie Minister Środowiska deklaruje w projekcie rozporządzenia, że prace legislacyjne zostaną zakończone w ostatnim kwartale 2020 roku. Można więc wnioskować, że Minister Środowiska, nie posiadając wystarczających danych przyrodniczych, działa w oparciu o z góry założoną, a nie potwierdzoną tezę, że teren Łyśca jest przyrodniczo bezwartościowy. Wnioskujemy stąd, że Minister Środowiska nie jest zainteresowany poznaniem stanu faktycznego i kieruje się przesłankami innymi niż prawne i merytoryczne. A to oznacza, że Minister Środowiska działa w sprzeczności z obowiązującym w Polsce prawem. Stowarzyszenie MOST przekazało Ministerstwu Środowiska w 2019 r. wstępny raport z badań, zgodnie z którym nie da się utrzymać tezy o „bezpowrotnej utracie wartości przyrodniczych” przedmiotowego terenu. Ministerstwo nigdy nie odniosło się do jego treści.

3. Ponadto zgodnie z art. 8.1. ust. 2. „Park narodowy tworzy się w celu zachowania różnorodności biologicznej, zasobów, tworów i składników przyrody nieożywionej i walorów krajobrazowych, przywrócenia właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów”.

Zatem nawet jeśli jakaś część Świętokrzyskiego Parku Narodowego znajduje się w sytuacji mogącej wskazywać na zachodzące procesy zmniejszania wartości przyrodniczej i kulturowej, to zadaniem organu odpowiedzialnego nie jest usuwanie tego terenu z granic parku, tylko podjęcie działań mających na celu „przywrócenie właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów”.

O ile Minister Środowiska podjął działania mające na celu przywrócenie właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów na terenie wskazanym w projekcie rozporządzenia, to wnosimy o przekazanie wszelkich danych na ten temat.

Jeśli jednak rzeczywiście okaże się, że walory przyrodnicze i kulturowe zostały bezpowrotnie utracone, to zadaniem organów odpowiedzialnych za ten proces i jego skutki jest ustalenie kto i co doprowadziło do szkody w środowisku.

4. Teren 1,3 ha na Łyścu, które Minister Środowiska chce wyłączyć z granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego to głównie działki pod klasztorem pobenedyktyńskim oraz fragmenty zadrzewień, droga i parking. Twierdzenie, że teren ten utracił wartości przyrodnicze jest nieprawdziwe i nie poparte żadnymi badaniami ponieważ: przynajmniej od czasu zaborów wyglądał podobnie jak dziś i był podobnie użytkowany co dokumentują fotografie np. z początku XX wieku; na działkach tych od kilkuset lat stał klasztor, nie mogły więc zmienić swojej wartości przyrodniczej, Minister Środowiska nigdzie i nigdy nie dokonał analizy porównawczej stanu początkowego ze stanem obecnym. Nie ma więc podstaw do twierdzenia o jakiejś różnicy 10, 50 czy 100 lat temu w stosunku do tego co jest dziś.

Rezerwat przyrody powstał na Łyścu w 1924 r., a park narodowy w 1950 r. Przez kolejnych 69 lat nikt nie sygnalizował, że dzieje się tu coś złego z przyrodą. Po okresie wielowiekowej obecności Benedyktynów, następnie zaborców,  po zburzeniu wierzy klasztornej przez Austriaków, po okresie istnienia na Łyścu sanacyjnego, ciężkiego więzienia, po bombardowaniu niemieckim w 1939 roku kiedy to zniszczeniu uległa część klasztoru oraz po okresie istnienia hitlerowskiego więzienia przez okres wojny, już w 1950 roku powołano tu park narodowy.  Mimo tak trudnej historii i stałej, intensywnej i zapewne uciążliwej dla przyrody i klasztoru ludzkiej obecności dopiero w 2019 r. okazało się, że…teren ten utracił swoje wartości. Co więcej, nikt wcześniej tak nie uważał i nikt nie domagał się usunięcia tego terenu z granic parku narodowego. Ani wcześniejsi ministrowie środowiska, ani wcześniejsi dyrektorzy ŚPN.

5. W sprawie włączenia do granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego ok. 60 ha lasu pod Grzegorzowicami:

Obszar ten stanowi izolowaną enklawę leśną znacznie oddaloną od obszaru ŚPN. Włączenie tego lasu w granice parku narodowego niesie ze sobą potencjał konfliktów społecznych oraz problemów przyrodniczych trudnych do rozwiązania. Ponadto zgodnie z istniejąca dokumentacją, obszar ten w najmniejszym stopniu nie nawiązuje wartościami przyrodniczymi i kulturowymi do obszaru na Łyścu, który został przeznaczony do usunięcia z granic parku. Las pod Grzegorzowicami wymaga wielospecjalistycznego, długotrwałego przebadania przyrodniczego oraz analizy z punktu widzenia problematyki planowania i zagospodarowania przestrzennego, a także potencjalnych trudności z zachowaniem spójności i integralności parku narodowego oraz skutecznej możliwości ochrony jego przedmiotów ochrony.

6. W wielu, prawdopodobnie w większości polskich parków narodowych w ich granicach znajdują się obiekty sakralne, własność prywatna, drogi, parkingi, tereny o niskiej wartości przyrodniczej, jednak nie są wyłączane z ich granic. Jeśli tak cenny fragment Świętokrzyskiego Parku Narodowego zostanie wyłączony z jego granic, to otworzy to drogę rozmaitym podmiotom do  podjęcia podobnych prób w innych parkach w Polsce.

W związku z powyższym, kierując się konstytucyjną zasadą zrównoważonego rozwoju, unijną zasadą przezorności, zapisami ustawy o ochronie przyrody oraz dostępną i posiadaną wiedzą negatywnie opiniujemy rządowy projekt zmian granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego i wnosimy o wycofanie się z procedowania bezprawnego aktu mającego usankcjonować zmianę granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Wnosimy też o ustosunkowanie się do naszych uwag”.

Dokumentacja ministerstwa, która nie została podana do publicznej wiadomości:

Uzasadnienie Projekt rozporządzenia pismo kierujące do konsultacji OSR

 

Tu przeczytasz o historii planów zmniejszenia Świętokrzyskiego Parku Narodowego:

https://nowyobywatel.pl/author/lukasz-misiuna/

https://dzikiezycie.pl/archiwum/2019/lipiec-i-sierpien-2019/zawal-w-sercu-lysogor

https://oko.press/laskawy-minister-wos-chce-oddac-zakonnikom-fragment-swietokrzyskiego-parku-narodowego/

https://oko.press/120-000-pielgrzymow-spacyfikuje-swietokrzyski-park-narodowy-przyrodnicy-lapia-sie-za-glowe/

https://kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,25973672,w-co-gra-ministerstwo-swietokrzyski-park-narodowy-do-powiekszenia.html

https://kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,26255949,polana-ocalona-zabudowania-wylaczone-wiemy-co-z-parku-narodowego.html

Wartości przyrodnicze i kulturowe na Łyścu (Świętym Krzyżu) w Świętokrzyskim Parku Narodowym

O powstrzymanie dewastacji Łyśca w Świętokrzyskim Parku Narodowym! PETYCJA

APEL W SPRAWIE PLANÓW ZMNIEJSZENIA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO PARKU NARODOWEGO